.

Jedno zdziwienie dziennie - ...


Koci raj.

Koniec z mokrymi kotami wyskakującymi desperacko z wanny, koniec z podrapanymi starymi pannami, koniec w opętańczym wyciem kąpanych psów. Rewolucja w zakresie higieny naszych współmieszkańców dokonała się. 
Hiszpański wynalazca Andres Diaz opatentował i sprzedaje automatyczne myjnie dla kotów za jedne 20.000 US$. Urządzenie jest komfortowe i raz wykąpany kot marzy tylko o tym, że procedurę powtórzyć. A procedura, jak w każdej pralce czy myjni - to trzystopniowe mycie pacjenta specjalnie dobraną kombinacją płynów myjących i płuczących wytryskiwanych z trzydziestu siedmiu odpowiednio ustawionych dysz. Procedura mycia trwa 30 min i rzekomo żaden kot nie narzeka. Prawdopodobnie co bardziej przedsiębiorcze stacje paliw i myjnie samochodów będą oferowały usługi kotom swoich klientów. 
Podobny raj oczekuje psy. Północnoirlandzki wynalazca Trevor Graham kończy projektowanie przewoźnego urządzenia dla kąpania psów. Będzie  można zamawiać mycie psa, jak teraz zamawia się pizzę z dostawą do domu. 

[QZC01-068]

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, Nowa Zelandia

antora@ihug.co.nz

maj 2002
v.7

Site Meter