Jedno zdziwienie dziennie - ... 


Śpiewane przepisy kucharskie.

Średniowieczny świat arabski niezwykle wysoko cenił sobie sztukę kulinarną. To stamtąd wywodzą się pierwsze podręczniki kucharskie i zbiory kulinarnych recept i przepisów. Przy tym nie była to sztuka zawodowa, uprawiana za drzwiami kuchennych pomieszczeń - była to sztuka 'dla konsumenta' w praktyce i teorii. 
Biesiadnicy nie tylko delektowali się dziesiątkami dań przygotowywanych z niezwykłą perfekcją i nakładem olbrzymich czasem kosztów, ale otrzymywali też instrukcje jak się co smakowitsze i wymyślniejsze dania przygotowuje a wiedza o tej sztuce przekazywana była też w sposób artystyczny. Umilanie uczt muzyką znane było we wszystkich kulturach, ale z krajów arabskich wywodzi się muzyka z edukacją kulinarną. 
Jest szereg opisów przyjęć na dworach kalifów, podczas których recepty z akompaniamentem muzykantów wyśpiewywał chór odpowiednio do tego przyuczony. 

Przełóżmy to na nasze czasy i warunki. 

(na melodię: 'Jeszcze jeden mazur dzisiaj..")

Chcesz ugościć lud twój miły
Bierz się do roboty!
Przepis ten nie jest zawiły,
Małe z nim kłopoty. 

Skocz na wioskę złap świniaka
Targaj go do chaty,
I mu w łeb daj fest toporkiem,
Aż mu pękną gnaty.

Teraz rżnij mu nogę tłustą,
Gotuj, gotuj długo
A co ważne, zapamiętaj: 
Wszystko podlać wódą..

i tak dalej i tym podobne.. 

QZC01-054;QRE01-029p31

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, Nowa Zelandia

antora@ihug.co.nz

kwiecień 2002
v.7

Site Meter