Jedno zdziwienie dziennie - ...


Drewniany zegarek.

Muzeum drezdeńskie w salonie matematyczno-fizycznym posiada niezwykły i jedyny w swoim rodzaju eksponat - zegarek kieszonkowy wykonany z drewna. Cały 'werk' wykonany jest z drewna korzenia brzozy, porządnie zamontowany w ozdobnej kopercie i ma średnicę zaledwie 5 cm a grubość 1,9 cm, a więc jest mniejszy niż wiele zegarków kieszonkowych. Na zalączonej ilustracji zaglądamy do wnętrza zegarka w znacznym powiększeniu. W rzeczywistości ośki np. mają średnicę poniżej 1 mm, odpowiednio drobne są ząbki kółek zębatych. Zdumiewa precyzja tzw. wychwytu. 
Na wewnętrznej powierzchni koperty jest podpis: 'M. S. Bronnikow wo Wjatke' w pisowni starorosyjskiej. Nazwisko Bronnikow nie widnieje w Wielkiej Encyklopedii Radzieckiej. Całość została wykonana około 1850 być może przez carskiego zesłańca - Wjatka, od 1934 Kirow, miejscowość położona w rejonie tajgi prawie 1000 km na północny wschód of Moskwy, była miejscem zsyłek  politycznie nieoprawomyślnych. Przebywał tam m.in. Aleksander Herzen w 1840. Już wtedy Wjatka była ośrodkiem przemysłu drzewnego z olbrzymim zapleczem tajgi. 
Nie cały zegarek jest jednak z drewna. Sprężyna i tzw. włos są ze stali. A szkoda, przecież mógł wziąć za sprężynę szczeć mamuta, a za włos coś ze swojej brody, albo z brody jakiegoś mużika.. Nieco dalej na północ w jego czasach wydobywano zamrożone mamuty z wiecznej zmarzłoci i dostarczano na carski stół. Szczeć mamuta odznacza się wspaniała sprężystością...

QZC01-034;BAB5602p101-2


[średnica 5 cm]


["werk' w powiększeniu]

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, Nowa Zelandia

antora@ihug.co.nz

maj 2002
v.7

Site Meter