.

Jedno zdziwienie dziennie - ...


Dorożkarze St. Petersburga. 

Jeśli wierzyć pewnemu norweskiemu podróżnikowi i naukowcowi, który odwiedził St. Petersburg w czerwcu 1902 roku, dorożkarze petersburscy byli wręcz intelektualistami. 
Aby byż dorożkarzem, trzeba było przejść dwuletni kurs na którym uczyli się farncuskiego, geografii, historii i dobrych manier, a także, o dziwo, sztuki orientowania się w terenie posługując się znajomością położenia gwiazd i faz księżyca. 
Przyjezdni do St. Petersburga informowani byli w czasie jazdy o historii miasta, mijanych budynkach, zabytkach i dziełach sztuki.

QZC00-094;QRE01-012p102

 


witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, Nowa Zelandia

antora@ihug.co.nz

luty 2002
v.2

Site Meter