|
Żeńskie hormony płciowe w piwie.
Uczeni amerykańscy wykazali, że piwo zawiera znaczne ilości żeńskich hormanów płciowych.
Kiedy losowo wybranym stu mężczyznom podano każdemu po pięć litrów piwa, wszyscy bez wyjątku zaczęli gadać zupełnie od rzeczy i żaden z nich nie potrafił prowadzić samochodu.
Jest to oczywiście dowcip z pogardzanej przez niektóre serii 'oblondynkach', ale jest w nim pewien bardzo istotny moral.
Bzdurne, nieadekwatne metody badawcze prowadzą do jeszcze bardziej bzdurnych
wniosków, a często i praktyk. Widzimy to w medycynie (sól szkodzi, cukier szkodzi, wszystko jest rakotwórcze),
cała tzw. paramedycyna w zasadzie składa się z tak ukutych 'prawd' i zaleceń,
widzimy to w rolnictwie (uniwersalne nawozy sztuczne np Maxicrop, genialne hormony na wszystko), a szczególnie w naukach społecznych i polityce, gdzie statystycznie można wykazać słuszność i udowodnić każdą
tezę, byle była by to teza korzystna dla udowadniającego.
QZC00-067
|