.

Jedno zdziwienie dziennie - ...



Wartość trzech gwoździ. 

W okresie odkrywczych podróży osiemnastego, a nawet dziewiętnastego wieku większość tzw. 'dzikich ludów' znajdowała się w epoce kamiennej pod względem technologicznym. Podróżnicy i marynarze zdumiewali się wartością zwykłego gwoździa który przez wiele ludów ceniony był bardziej niż cokolwiek innego, czym dysponowano na statkach. Chyba tylko noże a potem broń palna, no i czerwone szmatki dla kobiet miały porównywalną wartość. Gwoździe były uniwersalnym narzędziem do wszelakich konstrukcji, zastępował mozolne i zawodne wiązanie, odpowiednio przekształcony był wspaniałym haczykiem na ryby, uniwersalnym narzędziem chirurgicznym, itp. itd. 

James Cook (1728 - 1779) w opisie swoich podróży podaje, że za trzy gwoździe marynarz mógł mieć dziewczynę na godzinę czy dwie.. Zaznacza przy tym, że łatwość z jaką kobiety polinezyjskie oddawały się marynarzom nie wynikała z ich rozpustnej natury, ale z obyczajowości. Teraz możemy jeszcze dodać, że dla ludów izolowanych była to intuicyjna obrona przed skutkami ograniczonego dopływu genów. 
Cook opisuje bez oburzenia niezwykłą scenę, jak to jakiś drągał (8 stóp!) pokładał się z młodą, dziesięcio- czy dwunastoletnią dziewczyną pod okiem kilku jego ludzi i współplemieńców dziewczyny. Obecne przy tym kobiety pouczały młódkę jak ma spełniać swoją rolę, choć dziewczyna wcale takich pouczeń nie potrzebowała, zaznacza Cook. Sprawy te go nie szokowały jako obeznanego z dziwnościami świata tego. 
Szokowała go natomiast sprawa inna - mianowicie pojawienie się chorób wenercznych, co do których obawiał sie, że rozszerzą się na wszystkie wyspy mórz południowych ku hańbie tych, którzy pierwsi je tu przywlekli. Tłumaczył wprawdzie, że na miesiąc przed wylądowaniem na Tahiti cała załoga przeszła kontrolę medyczną i nieczego nie wykryto. Ale tu okazało się, że co trzeci był chory.. 
No cóż, kontrola medyczna nawet teraz bywa zawodna w tych sprawach.. 

QZC00-016

 


witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, Nowa Zelandia

antora@ihug.co.nz

luty 2002
v.2

Site Meter