Pluskwiaki
źródłem biblijnej manny.
Wiadomość z pierwszej ręki o uratowaniu Narodu Wybranego w
krytycznym momencie po wyjściu Izraelitów z Egiptu brzmi:
".. oto na powierzchni pustyni było coś drobnego, ziarnistego,
drobnego niby szron na ziemi. Gdy to ujrzeli synowie izraelscy mówili
jeden do drugiego: Co to jest? - bo nie wiedzieli co to było. A
Mojżesz rzekł do nich: To jest chleb, który Pan dał wam do jedzenia."
"Dom Izraela
nazwał ten pokarm manną, a była ona jak ziarno kolendra, biała, a miała smak placka z
miodem." oraz: "Synowie izraelscy jedli mannę
czterdzieści lat, aż przybyli do ziemi zamieszkałej." (II
Księga Mojżeszowa, 16:14-15, 31 i 35)
Wedle tego co obecnie wiemy o ekologii tamtejszych pustyń
narzędziem Opatrzności był pewien pluskwiak z rodziny czerwców
(Coccina), podrzędu
pluskwiaków równoskrzydłych (Homoptera). Najczęściej są to szkodniki, zwłaszcza szkodniki
sadów.
Warto jednak zanotować, że jeden przedstawiciel tej
licznej rodziny, najprawdopodobniej Trabutina mannipara,
uratował swego czasu życie narodowi wybranemu. I obecnie
znany jest ten owad pustynnym podróżnikom. Występuje
obficie na krzewach tamaryszku (Tamarix mannifera),
pospolitego w rejonach środkowego Wschodu.
Wedle Biblii Izraelici spożywali mannę przez wiele lat
ratując się od śmierci głodowej na pustyni. Co więc jedli?
Manna jest wydzieliną pluskwiaka podobną do
wydzielin mszyc - owad nakłuwa roślinę i raczy się sokiem floemowym. Ze względu na niską zawartość substancji
azotowych a duża zawartość cukrów w soku floemowym,
owad musi przefiltrować znaczne jego ilości, żeby
zdobyć potrzebne aminokwasy i peptydy niezbędne jako pokarm białkowy. Nadmiar
cukrów po prostu wydala. W warunkach pustynnej suszy
wydzieliny te natychmiast wysychają a cukry pozostają
jako białawe płatki, które mogą być przenoszone
przez wiatr. To prawdopodobnie widzieli i spożywali pustynni migranci.
W Biblii słowa manna powtarzane jest aż 24 razy,
pszenica zaledwie dwa razy więcej..
Obecnie, nie licząc się z niewątpliwymi zasługami
historycznymi owego pluskwiaka jest on niszczony jako szkodnik upraw
sadowniczych, wymienia się go w katalogach szkodników, popularyzuje
fotografie pozwalające na identyfikacje, jak na załączonej ilustracji.
Ale o mannie nie zapomniano. Daniel Rogov z Izraela podaje
przepis kucharski na przygotowanie placków przypominających to (z
użyciem środków zastępczych), co jedli Izraelici na pustyni.
(Manna for Breakfast).
PCN20-033;QZA03035
|