Jedno zdziwienie dziennie - ...
.

 

Mocz koński jako perfumy.

Jak wiadomo mocz, po spełnieniu swych funkcji, ma wiele zastosowań w rolnictwie, medycynie, zachorstwie i różnych praktykach obyczajówych, a bywa że i w kulinarnych.

Mocz zapisał się w interesujący sposób także w kosemtyce. Otóż w czasie blokady Albionu w czasach napoleonskich, kobiety pozbawione zostały brutalnie francuskich pachnideł, Zdesperowane używaly moczu końskiego, którego było wtedy we Francji było pod dostatkiem.
Bo kobieta musi czymś pachnieć, czymś innym, byle nie sobą..

PCN21-022


Strzeżmy się pełni księżyca..

Kto został poczęty w czasie pełni księżyca, jest wilkołakiem. Tak przynajmniej twierdzą Sycylijczycy, a mają, i mieli oni duże doświadczenie w naukach tajemnych. Przeświadczenie to także podzielają wierzenia ludowe Włoch, Francji i Niemiec.

Wystrzegajmy się więc, dla dobra całej ludzkości, robienia tych rzeczy w czasie pełni księżyca.. Wynika z tego także, że około czterech procent naszych bliźnich to wiłkołaki, przy założeniu, że chuć nie liczy się zbytnio z fazami księżyca.

PCN21-023


Sianie rutki.

Polskie przysłowiowe 'sianie rutki' ma swoje odległe tradycje. Starożytni Grecy traktowali się wyciągiem z ruty (Ruta gravelones) zmieszanym z dziewięcioma kroplami rosy zebranej z paproci o 'językołomnej' polskiej nazwie 'podejźrzon księżycowy' (paproć, Botrychium lunaria).

Mikstura ta, o niezbyt przyjemnym zapachu miała odpędzać złe duchy przynoszone do osiedla przez obcych. Panienka, co sieje rutkę, odpędza, nie tylko duchy, jak widać, no i zostaje starą panną... Ale jaki świat jest przewrotny. Obecnie olejek z ruty, choć ma ostry zapach, jest podstawą recept na niektóre perfumy, które mają przecie obcych przyciągać, a nie odpychać...

PCN21-024


Niebezpieczna fasola.

W czasie szalejącego purytanizmu w okresie Reformacji w niektórych krajach purytańskich nie wolno było spacerować kobiecie z mężczyzną po polach z kwitnącą fasolą.

Chodziło o obronę przed pokusą. Odurzający zapach kwiecia mógł okazać się silniejszy od ich zasad moralnych.

PCN21-025


Dieciobójstwo w Rzymie starożytnym.

Najstarsze prawo rzymskie, t.zw. 'Prawo Romulusa' zobowiązywało rodziców do wychowywania synów i pierworodnych córek i aż do późnych czasów Cesarstwa Rzymskiego wielu Rzymian stosowało się do tego zalecenia. W mieście były specjalnie przeznaczone miejsca dla porzucania noworodków, m.in. podnóże kolumny Lactaria. Porzucano zwykle dziewczynki, ale często i nieślubncyh czy kalekich chłopców, lub jeśli ich urodzenie wiązało się z jakimiś diabelskimi znakami.

PCN21-028


Względność obyczajowa.

Chiński przewodnik dla podróżujących po Anglii pod koniec ubiegłego wieku informował:
'Anglia jest tak mało zaludniona, że Anglicy wychowują każde dziecko, które się narodzi. Nawet prostytutki, które zachodzą w ciążę, nie zabijają swoich dzieci..'

PCN21-029


Japońska rewolucja dworska (1989)

W styczniu 1989 nowy Cesarz Japonii zarządził, że na jego dworze nie będzie się sprawdzało każdego dania podawanego na cesarski stół przez specjalnie do tego powołane osoby. Za Cesarza Hirohito specjalna grupa naukowców sprawdzała chemicznie każde danie, zanim podano je na sterylizowanej zastawie stołowej.

Cesarska kupka i siuśki były też codziennie analizowane przez znawców. Cesarz przywiązywał dużą wagę do tych testów i rozumiał ich sens, był bowiem z wykształcenia biologiem.

Osobisty kucharz Cesarza, Tadao Tanaka popełnił rytualne samobójstwo po śmierci swego pana, jak nakzywał tego obyczaj.

PCN21-035


Mocz jako źrodło soli.

Mocz używany był przez wiele narodów jako źrodlo soli. Robili to już Egipcjanie i inne ludy Afryki Północnej, Hindusi, Indiane kolumbijscy, Buriaci syberyjscy, a takze, uwaga, uwaga, niemieccy kolonisci w Pennsylwanii.

Ci Niemcy zawsze mieli tę oszczędnościową smykałkę i dlatego pewnie wyszli na ludzi. Z biochemicznego punktu widzenia, jest to bardzo racjonalne rozwiązanie. Organizm musi wydalać sól. Na tej zasadzie funkcjonuje wiele mechanizmów biochemicznych. Wtórne używanie soli z moczu jest pięknym przykładem reutylizacji odpadów użytecznych..

PCN21-038

 


witrynę prowadzi
R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, Nowa Zelandia

antora@ihug.co.nz

listopad 2001
v.1

Site Meter