|
|
Informacja o następnej Antologii ks. Tadeusza Jani "Klęczy
cieniu Twojego milczenia" pisze Dr Jacek Kajtoch, UJ, oraz Marek Czuku |
| Marek Czuku
Krótką formą w XXI wiek Ksiądz Tadeusz Jania, autor wielu antologii poezji religijnej, w tym najnowszej "Klęczy cieniu Twojego milczenia" (Wydawnictwo św. Stanisława BM Archidiecezji Krakowskiej), poważył się opracować kolejną, a dokładniej – trzecie już wydanie książki sprzed czterech lat "Wieczność nie ma kalendarza: Epigramat we współczesnej polskiej liryce religijnej". Warto odnotować fakt, że zawartość wspomnianej antologii – można tak powiedzieć – podwoiła się w stosunku do pierwszego wydania. Mianowicie: liczba poetów wzrosła z 59 do 131, natomiast utworów – ze 144 do 349. W zamierzeniu autora wybór może służyć duszpasterzom w pracy kaznodziejskiej i katechetycznej. Słowo Boże wsparte piękną polszczyzną dodaje bowiem skuteczności prz epowiadaniu, a równocześnie wzmaga zainteresowanie słuchaczy. "Epigramat ma tę właściwość – pisze we wstępie ksiądz Jania – że z łatwością można go zastosować do nawiązania do jakiegoś tematu lub do jego spuentowania".Wśród autorów mamy tu Leopolda Staffa, Kazimierza Wierzyńskiego, Mieczysława Jastruna, ale i Beatę Obertyńską, Annę Kamieńską, Halinę Poświatowską. Spośród współczesnych pomieszczono utwory Czesława Miłosza, Julii Hartwig, Ernesta Brylla czy zmarłej niedawno Marianny Bocian, a także młodszych , ale już uznanych – Bronisława Maja, Jana Polkowskiego, Krzysztofa Lisowskiego. Reprezentowani są też, oczywiście, księża – poeci Janem Twardowskim i Januszem Stanisławem Pasierbem.Bardzo przydatny dla korzystających z antologii może być skorowidz tematyczny. Poszczególne hasła odwołują się bądź to do pojęć, jak np. tajemnica, żal, zło, bądź do bardziej rozbudowanych związków (np. piękno Boga w człowieku). Książkę zaopatrzono również w wykazy autorów, tytułów oraz źródeł tekstów.Dodam od siebie, że takie krótkie utwory, jeśli są celne i oryginalne, łatwiej "wpadają w ucho" i dłużej pozostają w pamięci. Ta bowiem nieustannie narażona jest w dzisiejszej dobie na nadmiar faktów, danych i rozmaitych niepotrzebnych, w gruncie rzeczy, informacji. Wierzymy, że to, co trwałe, oparte na sprawdzonych wzorcach, ale jednocześnie nowatorskie w poszukiwaniu Prawdy – w konsekwencji będzie miało coraz większe znaczenie w kształtowaniu sumień XXI wieku. Na zakończenie przytoczę intrygujący epigramat Ryszarda Kapuścińskiego, znakomitego reportażysty, który jednak mało komu kojarzy się z poezją:
Łódź, dnia 10 listopada 2003 r.
Dr Jacek Kajtoch, UJ KSIĄŻKA WAŻNA I POTRZEBNA Antologia epigramatu powstała w trakcie pracy ks. Tadeusza Jani nad dwoma fundamentalnymi zbiorami: „Największa jest miłość” oraz „Klęczy w cieniu twojego milczenia”, na których słusznie zasadza się sława autora jako antologisty. We wstępie ks. Jania wspomina o tym, jak rozrastała się jego ostatnia praca – od 59 autorów i 144 utworów w wydaniu pierwszym w 1999 r. do 131 poetów i 349 epigramatów w wydaniu obecnym. Od razu powiedzmy, że nie ilość au torów i utworów decyduje o wartości antologii, ale poziom artystyczny i intelektualny, o czym może się przekonać każdy czytelnik. Z miejsca też trzeba podkreślić , iż z taka miłością i starannością przygotowanej antologii dawno nie czytałem (tu przesadziłem, czytałem przecież poprzednie antologie ks. Jani przygotowane z tą samą kompetencją filologiczną).Ksiądz Tadeusz Jania skromnie wyznacza adresata i użyteczność nowej antologii, liczy przede wszystkim na księży kaznodziejów jako na odbiorców i pożytek w misjach ewangelizacyjnych. Ośmielam się nie podzielać jego zdania, myślę bowiem, że adresat jest szeroki: miłośnik współczesnej poezji polskiej od 1939 po lata ostatnie, a antologia zawiera tyle głębokich myśli, iż może wzbogacić każdego. Np. wymienię aut orowi, w których epigramatach znalazłem myśli osobiście mnie poruszające: Hemar, Jankowski, Kapuściński, Krynicki, Oszajca, Pasierb, Twardowski. Nie wskażę tytułów, bo to sprawa bardzo osobista, pragnę tylko jeszcze raz podkreślić, że każdy czytelnik może tutaj znaleźć coś dla siebie, a zatem adresat antologii jest liczny.Z punktu widzenia artystycznego antologia ks. Jani ukazuje dwa ważne zjawiska. Po pierwsze – znaczenie form krótkich, epigramatycznych w szerokim pojęciu w poezji współczesnej. Po drugie – liczebność i wagę merytoryczną nurtu religijnego (chrześcijańskiego) w poezji współczesnej. Istotnie, w tej antologii znajdują się najważniejsze nazwiska (oprócz już wzmiankowanych): Bocian, Brandstaetter, Bryll, Chróścielewska, Ferenc, Hartwig, Iwaniuk , Jastrun, Jerzyna, Kamieńska, Miłosz, Moczulski, Obertyńska, Staff, Wierzyński.Ks. Tadeusz Jania przeprowadził daleko sięgającą kwerendę. Z wdzięcznością pragnę podkreślić, że w Krakowie dotarł nawet do rzadziej penetrowanych publikacji ZLP, Konfraterni Poetów i Formacji Szesnaście. W związku z tym jego antologia spełnia wobec niektórych pisarzy dodatkową rolę promocji i pokazania ich mniej znanego oblicza. Np. Obertyńską dość rzadko traktuje się jako poetkę religijną, Kajtochowa dzięki antologiom Jani zdobywa nowych czytelników, z anonimowości wyłania się Jarosz.Nurt poezji religijnej jest współcześnie silny sercem, myślą i artyzmem, ale wymaga różnorodnego wsparcia i upowszechnienia, nigdy nie wolno zaprzestać pracy; dlatego bardzo będę się cieszył, kiedy III edycja antologii „Wieczność nie ma kalendarza” znajdzie się w księgarniach, a także – poprzez parafie – zacznie trafiać do czytelników. Kraków, dnia 31 października 2003 r. |